CELEBRITY
Pogrzeb Andrzeja Olechowskiego. Tłumy w kościele, morze kwiatów
Andrzej Olechowski, polityk, ekonomista i dyplomata, zostanie pożegnany w Warszawie w środę, 6 maja. Były minister finansów i spraw zagranicznych, a także jeden ze współzałożycieli Platformy Obywatelskiej, zmarł 25 kwietnia 2026 roku w wieku 78 lat.
Andrzej Olechowski, kluczowa postać transformacji ustrojowej w Polsce, współzałożyciel Platformy Obywatelskiej i były minister, zmarł. Jego pogrzeb odbywa się w Kościele św. Anny w Wilanowie, a rodzina wystosowała specjalny apel do uczestników uroczystości.
Śmierć Olechowskiego wywołała szeroki oddźwięk w przestrzeni publicznej, a informację o niej jako pierwszy przekazał jego przyjaciel Wojciech Mann. Politycy, dziennikarze i osoby publiczne składają hołd zmarłemu.
Olechowski był politykiem o liberalnych poglądach gospodarczych, który miał znaczący wpływ na polską politykę zagraniczną, a jego aktywność polityczna obejmowała również wizyty i spotkania z mieszkańcami, m.in. w Łodzi, gdzie w 2010 roku prowadził kampanię prezydencką i wygłaszał wykłady.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 14:00 mszą świętą w Kościele św. Anny w Wilanowie. W tej świątyni rodzina, przyjaciele, przedstawiciele świata polityki oraz osoby publiczne oddadzą hołd zmarłemu. Bliscy Andrzeja Olechowskiego w oficjalnym nekrologu podkreślili jego wkład w naukę i politykę. Zwrócili się również z prośbą do uczestników uroczystości pogrzebowych, choć szczegóły tego apelu nie zostały publicznie ujawnione. Ma on charakter osobisty i ma na celu zapewnienie godnego uczczenia pamięci zmarłego. Na ceremonii pojawili się między Małgorzata Kidawa-Błońska i Donald Tusk oraz przyjaciel zmarłego – Wojciech Mann.
W świątyni ustawiono czarną urnę z prochami na osłoniętym czarnym materiałem postumencie. Obok ustawiono zdjęcie Andrzeja Olechowskiego. Pojawiło się także wiele okazałych wieńców w biało-czerwonych barwach.
Informację o odejściu Andrzeja Olechowskiego jako pierwszy przekazał Wojciech Mann, jego wieloletni przyjaciel, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wiadomość ta szybko rozeszła się w przestrzeni publicznej, wywołując liczne komentarze i wspomnienia ze strony polityków, dziennikarzy i innych osób związanych z życiem publicznym.
