CELEBRITY
Ziobro przyleciał do USA. Tak kpił z tego scenariusza jakiś czas temu
potwierdzeń, że Zbigniew Ziobro „przyleciał do USA”.
Tego typu nagłówki krążą głównie w mediach społecznościowych i zwykle opierają się na:
wyrwanych z kontekstu wypowiedziach,
starych żartach lub komentarzach politycznych,
albo całkowicie niezweryfikowanych plotkach.
Skąd może się wziąć ta narracja?
Często w takich sytuacjach pojawia się mechanizm „samospełniającej się plotki”:
ktoś przypomina dawny ironiczny komentarz polityka,
inni zaczynają go traktować dosłownie,
a potem powstają nagłówki sugerujące „potwierdzenie scenariusza”.
W przypadku Ziobry nie ma:
oficjalnego komunikatu o wyjeździe do USA,
potwierdzenia w wiarygodnych mediach,
ani żadnych publicznych dokumentów wskazujących na taki pobyt.
Wniosek
Na ten moment to wygląda na kolejną internetową sensację bez potwierdzenia faktami. W takich sprawach najlepiej opierać się na źródłach oficjalnych lub dużych, niezależnych redakcjach, bo w sieci bardzo łatwo o fałszywe „breaking news”.
Jeśli chcesz, mogę sprawdzić, czy w ogóle były jakieś wcześniejsze wypowiedzi Ziobry o USA i co dokładnie wtedy powiedział.
