CELEBRITY
Prezydencki minister mocno o działaniach Tuska. Padły poważne oskarżenia
Według doniesień medialnych minister z Kancelarii Prezydenta RP, Marcin Przydacz, ostro skrytykował działania premiera Donald Tusk w sprawie obecności wojsk USA w Polsce. Chodzi o medialne informacje dotyczące możliwego wstrzymania rotacji około 4 tys. amerykańskich żołnierzy.
Przydacz zarzucił rządowi pogorszenie relacji z administracją amerykańską oraz niewłaściwą komunikację w sprawach bezpieczeństwa. Z kolei premier Donald Tusk i przedstawiciele rządu zapewniają, że zmiany mają wyłącznie charakter logistyczny i nie oznaczają osłabienia bezpieczeństwa Polski ani wycofywania wojsk USA z regionu.
Spór szybko przerodził się w polityczną wymianę oskarżeń między obozem rządzącym a środowiskiem związanym z Pałacem Prezydenckim i PiS. W debacie pojawiły się także zarzuty dotyczące polityki wobec NATO, relacji z Niemcami oraz współpracy z USA.
