CELEBRITY
Zapłakana Ania Lewandowska weszła na Camp Nou. O tym, co zrobiła później, piszą media z całego świata
Anna Lewandowska nie potrafiła powstrzymać łez podczas pożegnania Robert Lewandowski z FC Barcelona na stadionie Spotify Camp Nou. Emocjonalne sceny po meczu z Realem Betis obiegły media i internet na całym świecie.
Po ostatnim gwizdku Anna weszła na murawę razem z córkami Klarą i Laurą. Kamery uchwyciły moment, gdy wzruszona żona piłkarza rzuciła się Robertowi w ramiona, a później cała rodzina wspólnie świętowała jego pożegnanie z klubem.
Największe poruszenie wywołały jednak zdjęcia i nagrania wykonane już po opuszczeniu stadionu przez kibiców. Robert Lewandowski wrócił na środek pustego Camp Nou razem z żoną, gdzie para objęła się i pocałowała w centrum boiska. Te кадry błyskawicznie podchwyciły zagraniczne media sportowe i portale plotkarskie.
Fani FC Barcelona również nie kryli emocji. W sieci pojawiły się tysiące komentarzy dziękujących Lewandowskiemu za cztery sezony gry w Barcelonie. Wielu internautów pisało, że „to koniec pewnej ery”.
