CELEBRITY
TK zabezpieczył nie ten przepis. Czarzasty drwi
Chodzi o kolejną odsłonę sporu wokół decyzji Trybunału Konstytucyjnego.
Według relacji medialnych, sprawa dotyczy tego, że Trybunał Konstytucyjny wydał tzw. zabezpieczenie, które miało wstrzymać wybór nowych członków Krajowa Rada Sądownictwa. Problem w tym, że – jak twierdzą sejmowi legislatorzy – TK „trafił nie w ten przepis”, czyli:
zabezpieczenie odnosiło się do innego fragmentu ustawy niż ten, który faktycznie zastosował Sejm,
w praktyce więc nie zablokowało realnej procedury wyboru.
Co powiedział Czarzasty?
Włodzimierz Czarzasty skomentował to ironicznie, sugerując, że:
Trybunał nie trafił w właściwy przepis,
a więc jego działania nie miały realnego skutku prawnego,
co według niego podważa powagę tej decyzji.
Dlaczego Czarzasty „drwi”?
Jego wypowiedź jest polityczną krytyką:
podważa skuteczność działania TK,
sugeruje chaos w interpretacji prawa,
i używa tego jako argumentu w szerszym sporze o reformy sądownictwa.
W skrócie
To nie jest „techniczny błąd” bez znaczenia, tylko element większego konfliktu o to:
kto ma realny wpływ na KRS i TK,
oraz czy decyzje Trybunału są skuteczne i wiążące.
Jeśli chcesz, (bo tu jest kilka warstw: KRS, TK i Sejm mieszają się w jednej sprawie).mogę ci rozpisać ten spór krok po kroku
