CELEBRITY
Ukraiński influencer wjechał autem nad Morskie Oko. Donald Tusk reaguje
Ukraiński influencer Andriy Gavryliv wywołał duże kontrowersje po tym, jak wjechał swoim sportowym autem (Corvettą) na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego aż w okolice Morskiego Oka, mimo obowiązującego zakazu wjazdu dla prywatnych samochodów.
Co się wydarzyło
Influencer opublikował w sieci zdjęcia i nagrania spod Morskiego Oka, gdzie widać było jego auto zaparkowane przy schronisku.
Wjazd na ten teren jest zabroniony — prywatne auta mogą dojechać tylko do Palenicy Białczańskiej.
Po fali krytyki mężczyzna przeprosił i tłumaczył, że „nie zauważył znaku”.
Został ukarany mandatem (około 100 zł i punkty karne), co dodatkowo wywołało dyskusję o zbyt niskiej karze.
Reakcja Donalda Tuska
Premier Donald Tusk odniósł się do sprawy publicznie i zapowiedział działania:
poinformował, że zwrócił się do MSWiA o pilne wyjaśnienie wszystkich okoliczności,
oraz o „wyciągnięcie surowych konsekwencji” wobec sprawcy.
O co chodzi w reakcji rządu
Chodzi głównie o:
ochronę Tatr i zasad ruchu w parku narodowym,
sprawdzenie, czy kara była adekwatna,
oraz reakcję na sytuację, która w sieci została uznana za przykład lekceważenia przepisów.
Jeśli chcesz, mogę ci wytłumaczyć też albo dlaczego mandat był tak niski.co dokładnie grozi za wjazd do TPN
