CELEBRITY
Afera po występie Justyny Steczkowskiej ze Skolimem. W komentarzach zażenowanie
Po występie Justyny Steczkowskiej i Skolima na Polsat Hit Festiwal 2026 w Sopocie w sieci faktycznie zrobiła się spora burza.
Chodzi o ich wspólny utwór „Mamacita”, który miał być jednym z głównych punktów programu, ale szybko stał się jednym z najbardziej krytykowanych momentów wieczoru.
Co pisali internauci?
W komentarzach dominowały mocne, często emocjonalne reakcje:
zarzuty o playback
krytyka samego stylu występu
komentarze typu „zawstydzenie”, „porażka”, „pośmiewisko”
część osób pisała, że to „nie pasuje do poziomu Steczkowskiej”
Pojawiały się też bardziej szczegółowe uwagi, np. że wyglądało to na „udawanie śpiewania” i że całość była „artystycznie nietrafiona”.
O co chodzi w tej „aferze”?
W skrócie:
duet promował nowy utwór „Mamacita”
występ był bardzo widowiskowy, ale część widzów uznała go za przerysowany i mało autentyczny
w efekcie w social mediach pojawiła się fala krytyki i ironicznych komentarzy
Jednocześnie warto dodać, że nie wszyscy ocenili to negatywnie — część widzów broniła duetu i uważała, że to po prostu „letni, rozrywkowy numer” i festiwalowy show.
Jeśli chcesz, mogę ci albo streścić dokładnie *co się wydarzyło na scenie krok po kroku*.pokazać, skąd wzięła się współpraca Steczkowskiej ze Skolimem
