CELEBRITY
Atak na członka rodziny królewskiej. Doszło do policyjnego pościgu
Szokujące sceny pod luksusową posiadłością! Członek brytyjskiej rodziny królewskiej przeżył chwile grozy, gdy tuż obok swojej nowej rezydencji został zaatakowany przez agresywnego mężczyznę. Świadkowie mówią o krzykach, groźbach i dramatycznym pościgu za samochodem arystokraty. Sytuacja zrobiła się tak niebezpieczna, że na miejsce natychmiast ruszyła policja. Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili napastnika, zanim doszło do tragedii.
Andrzej Mountbatten-Windsor zaatakowany podczas spaceru
Wieczorny spacer w pobliżu nowej posiadłości Sandringham zamienił się w groźny incydent z udziałem 66-letniego Andrzeja Mountbattena-Windsora. Do zdarzenia doszło 6 maja w okolicy Wolferton, gdy były książę wyprowadzał psy — według brytyjskich mediów mogły to być słynne corgi należące wcześniej do królowej Elżbiety II.
Napastnik miał przez dłuższy czas obserwować Andrzeja z odległości kilkudziesięciu metrów. W pewnym momencie gwałtownie ruszył w jego stronę i zaczął wykrzykiwać groźby. Sytuacja zrobiła się poważna w ciągu kilku sekund. Prywatna ochrona natychmiast zareagowała i odprowadziła byłego księcia do samochodu. Dzięki temu udało mu się szybko opuścić miejsce zdarzenia.
Świadkowie twierdzą, że agresor próbował jeszcze gonić odjeżdżający pojazd. Andrzej Mountbatten-Windsor miał być wyraźnie wstrząśnięty całym zajściem. Incydent odbił się szerokim echem w brytyjskich mediach, zwłaszcza że do zdarzenia doszło zaledwie kilka kilometrów od Sandringham — jednej z najbardziej znanych królewskich rezydencji.
Policja zatrzymała podejrzanego po interwencji
Policja z hrabstwa Norfolk otrzymała zgłoszenie o agresywnie zachowującym się mężczyźnie tuż przed godziną 19:30. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu bardzo szybko i zatrzymali podejrzanego krótko po incydencie. Mężczyzna trafił do aresztu, gdzie został przesłuchany.
Brytyjskie służby nie ujawniły na razie szczegółów dotyczących motywów działania zatrzymanego. Wiadomo jednak, że policja zabezpiecza relacje świadków oraz analizuje przebieg całego zdarzenia. Andrzej Mountbatten-Windsor został także poproszony o złożenie szczegółowych zeznań.
Funkcjonariusze przybyli na miejsce zdarzenia i aresztowali mężczyznę pod zarzutem naruszenia porządku publicznego i posiadania broni ofensywnej. Został przewieziony do Centrum Śledczego Policji w King’s Lynn na przesłuchanie i pozostaje w areszcie – przekazał rzecznik policji hrabstwa Norfolk
Sprawa momentalnie stała się jednym z najgłośniejszych tematów w brytyjskich mediach. W centrum uwagi znalazły się przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa wokół nowej posiadłości byłego księcia. To kolejny przypadek, który pokazuje, jak dużym wyzwaniem pozostaje ochrona członków rodziny królewskiej nawet poza oficjalnymi wydarzeniami.
