CELEBRITY
Bezwstydnie wykpili Nawrockiego. Fani nie wytrzymali. “Ludzie opanujcie się”
„Kabaret na żywo. Chyba Czesuaf” w Polsacie przygotował skecz inspirowany głośną sceną z konferencji Karola Nawrockiego po spotkaniu z Viktorem Orbanem, podczas której prezydent wszedł w ostrą wymianę zdań z dziennikarzem TVN24. W kolejnych dniach twórcy odnieśli się także do oficjalnego stanowiska Kancelarii Prezydenta dotyczącego wolności słowa i granic satyry, a następnie pokazali kolejny, jeszcze bardziej rozbudowany skecz. Emisja programu wywołała bardzo podzielone reakcje widzów — od zachwytu po ostre słowa krytyki.
Legendarny skecz “Kabaretu na żywo”
Jakiś czas temu podczas konferencji po spotkaniu Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem doszło do ostrej wymiany zdań między prezydentem a dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem, który pytał o relacje węgierskiego premiera z Władimirem Putinem. Gdy pytanie padło, Nawrocki wrócił do dziennikarza i w mocnych słowach skomentował jego zachowanie. Wątek tej sytuacji został później pokazany w programie „Kabaret na żywo. Chyba Czesuaf” na Polsacie, gdzie zaprezentowano pierwszy prześmiewczy skecz inspirowany konferencją.
Po przypomnieniu fragmentu rzeczywistej wymiany zdań, twórcy przenieśli widzów w świat satyrycznej wyobraźni, pokazując, jak mogłyby wyglądać dalsze emocje prezydenta po zejściu ze sceny.
„Po chę ja zostałem prezydentem, po chę?! Tak to, bym mu normalnie mu j****ł. Nie, ja tam wracam”
— wykrzykiwał aktor.
W kolejnych scenach emocje nie opadały, a wręcz rosły, mimo prób uspokojenia bohatera.
„Co spokojnie? Co? Ka, będzie mi leszcz mruczał pod nosem (…). Daj mi kominiarkę, ja go incognito ję***”
— kontynuował.
„P*******a prezydentura. Da mi snusa z melisą”
— dodał po chwili.
Skecz był wyraźnie przerysowany, ale utrzymany w konwencji politycznej satyry, która bazuje na wyolbrzymieniu emocji i sytuacji znanych z mediów. Publiczność mogła zobaczyć nie tylko żart z samej konferencji, ale też próbę pokazania, jak napięcia medialne mogłyby zostać „dopowiedziane” przez wyobraźnię kabaretu.
