CELEBRITY
Burza wokół słów o Wołyniu. „To policzek dla rodzin ofiar”
Burza wokół słów o Wołyniu. „To policzek dla rodzin ofiar”
W sieci zawrzało po kontrowersyjnych wypowiedziach dotyczących ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Część komentatorów miała stwierdzić, że wracanie do tragicznych wydarzeń sprzed lat jest „niepotrzebnym wytykaniem historycznych zbrodni”, a także podkreślać, że „Polacy również nie byli bez winy”. Te słowa wywołały falę oburzenia wśród internautów, historyków i środowisk patriotycznych.
Krytycy takich opinii nie kryją emocji. W licznych komentarzach podkreślają, że ekshumacje mają przede wszystkim charakter humanitarny i są próbą godnego upamiętnienia ofiar. Pojawiają się też głosy, że kwestionowanie potrzeby poszukiwań i pochówków to brak szacunku wobec rodzin, które od dekad czekają na możliwość godnego uczczenia swoich bliskich.
„To nie polityka, lecz elementarna pamięć historyczna” — piszą użytkownicy mediów społecznościowych. Wielu z nich zaznacza, że temat Wołynia wciąż budzi ogromne emocje i pozostaje jedną z najtrudniejszych kart w relacjach polsko-ukraińskich.
Dyskusja szybko przerodziła się w szerszy spór o sposób mówienia o historii oraz granice publicznej debaty. Jedni apelują o pojednanie i spokojny dialog, inni przekonują, że bez pełnego wyjaśnienia zbrodni i odnalezienia ofiar nie może być mowy o prawdziwym zamknięciu tego rozdziału historii.
