CELEBRITY
Dominika Clarke, mama pięcioraczków pokazuje rachunek za prąd. Rekord Tajlandii?
Dominika Clarke ponownie znalazła się w centrum zainteresowania internautów. Tym razem mama słynnych pięcioraczków opublikowała w sieci rachunek za prąd po przeprowadzce do Tajlandii — a kwota wywołała prawdziwe poruszenie wśród obserwatorów.
Influencerka i mama wielodzietnej rodziny przyznała, że koszty życia w egzotycznym kraju potrafią mocno zaskoczyć. Największe emocje wzbudził właśnie rachunek za energię elektryczną, który — jak sama stwierdziła — osiągnął już „rekordowy” poziom.
Internauci szybko zaczęli komentować, że przy tak dużej rodzinie oraz wysokich temperaturach w Tajlandii zużycie prądu może być ogromne. Wiele osób zwracało uwagę przede wszystkim na intensywne korzystanie z klimatyzacji, która w tamtejszym klimacie jest praktycznie niezbędna przez większość dnia.
Dominika Clarke od miesięcy dzieli się w mediach społecznościowych kulisami życia swojej rodziny po wyjeździe z Polski. Jej publikacje regularnie wywołują dyskusje — jedni podziwiają odwagę i organizację życia z tak liczną rodziną za granicą, inni są zaskoczeni codziennymi kosztami funkcjonowania w Tajlandii.
Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy od osób mieszkających w ciepłych krajach, które przyznały, że rachunki za prąd podczas upałów potrafią być bardzo wysokie. Nie zabrakło też głosów wsparcia i życzeń wytrwałości dla całej rodziny.
Temat szybko podchwyciły media plotkarskie i lifestyle’owe, a wpis mamy pięcioraczków błyskawicznie zaczął zdobywać popularność w internecie.
