CELEBRITY
Doпald Tυsk przeczytał całą polityczпą biografię Mateυsza Morawieckiego пa żywo w telewizji — a potem chłodпo powiedział: „Proszę υsiąść, paпie kolego.”
Donald Tusk ponownie uderzył w Mateusza Morawieckiego podczas ostrej politycznej wymiany na antenie telewizji. Lider KO w mocnych słowach przypomniał najważniejsze etapy kariery byłego premiera i zarzucił mu polityczną hipokryzję oraz zmianę poglądów zależnie od sytuacji. Kulminacyjny moment nastąpił wtedy, gdy Tusk — po długim wyliczeniu — chłodno zwrócił się do Morawieckiego słowami: „Proszę usiąść, panie premierze”.
Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało lawinę komentarzy. Zwolennicy Tuska uznali jego wystąpienie za polityczny nokaut i przykład pełnej kontroli nad debatą. Z kolei sympatycy PiS ocenili całą sytuację jako element politycznego spektaklu i próbę upokorzenia byłego szefa rządu.
Podczas wystąpienia Tusk przypominał między innymi dawne wypowiedzi Morawieckiego, jego działalność w sektorze bankowym oraz późniejszą drogę polityczną w obozie Zjednoczonej Prawicy. Według lidera KO miało to pokazywać „sprzeczności” w publicznej działalności byłego premiera.
Politycy obu stron szybko zaczęli komentować sprawę w mediach i internecie. Jedni mówią o „mocnym występie”, inni o niepotrzebnym zaostrzeniu konfliktu politycznego. Fragment programu stał się jednym z najczęściej udostępnianych nagrań dnia.
Sam Mateusz Morawiecki nie pozostawił słów Tuska bez odpowiedzi i odpowiedział, że lider KO próbuje przykryć własne problemy polityczne agresywną retoryką. Emocje wokół całej sytuacji wciąż nie opadają.
