CELEBRITY
Ian Brzeziński dla OKO.press: „Trump tnie wojska w Europie metodą salami. Dziwi mnie, że kogoś to jeszcze zaskakuje”
Ian Brzeziński alarmuje: administracja Donalda Trumpa stopniowo ogranicza obecność wojsk USA w Europie, a kolejne decyzje Pentagonu są realizowane „metodą salami” — małymi krokami, które razem oznaczają poważną zmianę dla bezpieczeństwa NATO.
W rozmowie z OKO.press ekspert ds. bezpieczeństwa i były urzędnik Pentagonu stwierdził, że Europa nie jest już dla administracji Trumpa obszarem o „żywotnym znaczeniu”. Według niego redukcja amerykańskich sił na kontynencie trwa od miesięcy i obejmuje m.in. ograniczanie rotacji wojsk, zmiany dotyczące systemów Patriot oraz zapowiedzi wycofań części żołnierzy z Europy.
Brzeziński podkreślił, że najbardziej niepokojący jest właśnie długofalowy trend. — „Administracja Trumpa nie dokonuje jednego dużego cięcia, lecz stopniowo ogranicza amerykańską obecność wojskową w Europie metodą salami” — ocenił ekspert. Dodał również, że dziwi go zaskoczenie europejskich stolic, ponieważ sygnały o możliwych ograniczeniach pojawiały się już wcześniej.
W tle całej dyskusji znalazły się sprzeczne komunikaty Waszyngtonu dotyczące dodatkowych 5 tys. żołnierzy dla Polski. Według części przedstawicieli USA ma chodzić jedynie o przywrócenie wcześniej wstrzymanej rotacji brygady pancernej, a nie realne zwiększenie obecności wojskowej. Chaos informacyjny wywołał niepokój wśród sojuszników NATO.
Ekspert ostrzegł także, że osłabienie amerykańskiej obecności może zostać odebrane przez Rosję jako sygnał słabości Zachodu. Jego zdaniem najbliższe dwa lata mogą być dla Europy wyjątkowo trudne pod względem bezpieczeństwa i stabilności regionu.
