CELEBRITY
“Nagle źle się poczuła”. Menadżer Celińskiej ujawnia, dlaczego aktorka trafiła do szpitala
Według menedżera Stanisława Celińska, Macieja Muraszki, aktorka jeszcze kilka dni przed śmiercią występowała na scenie i planowała kolejne koncerty. Po jednym z występów wróciła do domu, gdzie nagle źle się poczuła. Została przewieziona karetką do szpitala i już z niego nie wróciła. Zmarła kilkanaście dni później w wieku 79 lat.
Menedżer podkreślił, że jej śmierć była ogromnym zaskoczeniem dla bliskich, ponieważ artystka miała wiele planów zawodowych — koncerty w maju i czerwcu oraz nagranie nowej płyty latem.
Na razie rodzina nie podała jeszcze szczegółów dotyczących pogrzebu.
