CELEBRITY
Romanowski w USA? Były strażnik ujawnia, jak politycy mogli ominąć systemy kontroli
Według najnowszych doniesień polskich mediów były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski miał podróżować z Węgier do Stanów Zjednoczonych, mimo że był objęty Europejskim Nakazem Aresztowania. Były funkcjonariusz straży granicznej, cytowany przez Radio ZET, stwierdził, że taka podróż mogła wymagać bardzo dobrej znajomości międzynarodowych systemów kontroli granicznej.
W artykule podano, że możliwa trasa mogła prowadzić przez kraj spoza Unii Europejskiej, np. Turcję, gdzie europejskie procedury aresztowania nie obowiązują automatycznie. Anonimowy były funkcjonariusz zasugerował również, że dokumenty podróży dla uchodźców wydane na Węgrzech mogły umożliwić przemieszczanie się nawet po unieważnieniu polskich paszportów.
W materiale wspomniano także o byłym ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ziobrze, który również miał udać się do USA. Część mediów twierdzi, że wjechał legalnie na podstawie wizy związanej z działalnością medialną, choć pojawiają się też spekulacje o politycznych kulisach całej sprawy. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez władze USA.
Istotnym wątkiem pozostaje także brak tzw. „czerwonej noty” Interpolu wobec Romanowskiego, co – zdaniem byłego strażnika – mogło zmniejszyć ryzyko zatrzymania poza UE. Polskie służby nadal mają badać dokładne okoliczności tej podróży.
