CELEBRITY
Spór o interwencje w TV Republika: Szef MSWiA zarzuca stacji szerzenie teorii spiskowych
Spór o interwencje policji dotyczące osób związanych z Telewizją Republika i reakcję MSWiA dotyczy wydarzeń z połowy maja 2026 r. i wywołał duże napięcie polityczne.
Co się wydarzyło?
Policja przeprowadziła kilka interwencji (m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza) po anonimowych zgłoszeniach o zagrożeniu życia lub potencjalnych ładunkach wybuchowych.
MSWiA podkreśla, że funkcjonariusze musieli reagować na zgłoszenia alarmowe, bo dotyczyły one możliwego zagrożenia życia i zdrowia.
Według resortu, nie były to działania wymierzone w media, tylko standardowe procedury służb.
Skąd spór?
TV Republika i część polityków opozycyjnych uznały te działania za formę „nękania dziennikarzy”.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) zapowiedział wystąpienie do MSWiA o wyjaśnienia, sugerując potrzebę kontroli działań służb.
Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński odpowiedział, że nie ma mowy o teorii spiskowej ani celowym ataku na media, tylko o reakcjach na zgłoszenia alarmowe.
Kluczowy punkt sporu
TV Republika: „to systemowe nękanie i działania przeciw mediom”
MSWiA: „to fałszywe alarmy i obowiązek działania policji”
Dodatkowy kontekst
Policja zatrzymała też 53-letniego mężczyznę podejrzewanego o związek z wysyłaniem fałszywych zgłoszeń, ale później ustalono, że mógł być ofiarą przejęcia danych i został zwolniony.
—
Jeśli chcesz, mogę ci to albo streścić jeszcze prościej.zrobić z tego krótki news w stylu portali informacyjnych
