CELEBRITY
Tusk szydzi z inicjatywy Nawrockiego. “Nie będą udawał, że jest poważna”
Premier Donald Tusk w poniedziałek 4 kwietnia postanowił podzielić się z dziennikarzami swoimi przemyśleniami o nowej inicjatywie prezydenta Karola Nawrockiego. Powołał on w niedzielę Radę Nowej Konstytucji. – Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 – podkreślił. W składzie rady znaleźli się m.in. były marszałek Sejmu z okresu pierwszych rządów PiS Marek Jurek, były europoseł PiS Ryszard Legutko, była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, była minister sprawiedliwości i prokurator generalna w rządzie SLD Barbara Piwnik, konstytucjonalistka Anna Łabno oraz były wieloletni poseł PSL i były członek Trybunału Stanu Józef Zych. Nominacje te wybitnie nie spodobały się Tuskowi, który w mocno ironiczny sposób ocenił pomysł prezydenta.
Szef rządu podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie rządowego samolotu stwierdził, że żadna konstytucja nie jest w pełni precyzyjna, ale do tej pory polska ustawa zasadnicza działała przez prawie trzy dekady. Stwierdził, że “przy odrobinie dobrej woli i przy uczciwym czytaniu” konstytucji można ustanowić dobre relacje na linii rząd-prezydent. –
Konstytucja jednoznacznie określa, kto rządzi, odpowiada za decyzje w Polsce. I to jest oczywiście rząd. Rzeczpospolita to jest republika parlamentarno-gabinetowa. Zadania i rola prezydenta są dość precyzyjnie opisane w konstytucji. Ale jeśli ktoś ma złą wolę i chce tę Konstytucję czasami gwałcić, czasami omijać, czasami reinterpretować, to oczywiście zawsze znajdzie taką możliwość, ale ze złymi skutkami. Najgorsze reżimy miały pięknie napisane konstytucje, ale tak naprawdę o praktykę działania – mówił.
